Różnica między szkoleniem a treningiem.

 

          Tematyka szkoleń może być przeróżna. Mówi się o tak zwanych szkoleniach twardych i miękkich. Samo słowo „szkolenie” ma bardzo szerokie znaczenie, a inaczej mówiąc ma dużą pojemność. Pod tym szerokim pojęciem „szkolenie” może kryć się wszystko: wykład, szkolenie, prezentacja, warsztat i trening. Przeczytaj też artykuł „Co to jest szkolenie?”, który traktuje o jeszcze innym znaczeniu tego terminu. Jaka jest różnica między merytorycznym szkoleniem a merytorycznym treningiem? Albo inaczej mówiąc kiedy jest szkolenie, a kiedy trening? Albo jeszcze inaczej stawiając sprawę – co to jest trening?

          W sumie różnica jest dość prosta do zdefiniowania, a granica między oboma sposobami pozyskiwania nowej wiedzy czy umiejętności łatwa do uchwycenia. Granicą tą jest działanie.

          Intuicyjnie można spróbować przedstawić temat w sposób następujący. Szkolenie jest statyczne. Trening jest dynamiczny. Na szkoleniu raczej słuchamy i oglądamy, czasem analizujemy i dyskutujemy. Na treningu poszukujemy odpowiedzi, działamy, a co najważniejsze – ćwiczymy. Obydwie metody powinny się uzupełniać. Im więcej na szkoleniu działania tym bliżej jesteśmy warsztatów i w końcu treningu.

 

          Aby sobie to teraz uzmysłowić, weźmy taki przykład - szkolenie z prezentacji produktu. Jak może wyglądać zdobywanie wiedzy i umiejętności w tym zakresie? Powiedzmy, że zaproponuję trzy możliwiwości.

 

  1. Szkolenie. Jeśli będzie to szkolenie z prezentacji produktu to uczestnicy dowiedzą się od prowadzącego jak dany produkt przedstawić, jak go pokazać, jakie korzyści daje klientowi, co o nim mówić itd. Zajęcia odbędą się w formie wykładu z elementami aktywizującymi grupę - dyskusja, zadawanie pytań itp. Można by jeszcze obrazowo powiedzieć, że uczestnicy na szkoleniu siedzą na krzesłach i słuchają.
  2. Warsztat. Ta forma jest już aktywna. Uczestnicy dyskutują o produkcie, szukają nowych cech, nowych zastosowań, nowych argumentów. Dyskutują jakie cechy produktu są najważniejsze. Opowiadają jak można dany produkt najlepiej pokazać klientowi. Rozważają korzyści dla klienta. Robią burze mózgów. Przedstawiają potencjalne trudne sytuacje i zastanawiają się jak z nich wybrnąć. Itd. Tutaj można by z kolei powiedzieć, że uczestnicy na szkoleniu siedzą na krzesłach i mocno dyskutują.
  3. Trening. Aktywność w treningu jest specyficzna. Uczestnicy nie tylko dyskutują jak można produkt pokazać, ale ćwiczą pokazywanie. Nie tylko rozważają korzyści dla klienta, ale ćwiczą wypowiadanie tych korzyści. Nie tylko ustalają jak wybrnąć z trudnego pytania, czy sytuacji, ale rzeczywiście ćwiczą to. Na treningu uczestnik nie tylko „mówi co zrobi”, ale rzeczywiście „robi to”. Ćwiczy tak, jakby miał przed sobą prawdziwego klienta. W tej sytuacji natomiast można powiedzieć, że uczestnicy wstają z krzeseł i ćwiczą, trenują to, o czym dyskutowali.

 

          Wniosek. Istotą treningu jest stworzenie jak najbardziej realistycznych sytuacji (zgodnych z tematem treningu) i przećwiczenie ich według pewnego, wypracowanego schematu.

 

Przemysław Spych

luty 2015